jak uzdrawiać w imię jezusa

Wiesz, co mnie kręciło w chrześcijaństwie? To, że Jezus mówił, że ludzie mogą uzdrawiać tak jak on. Kiedy Danusia się urodziła, byłam jeszcze mocno osadzona w Kościele, więc się o nią modliłam. Ale nie prosiłam Boga: „Uzdrów ją". Głaskałam śpiącą Danusię mówiłam: „Jesteś zdrowa. W imię Jezusa Chrystusa jesteś
Nie mniej jednak Imię Jezus rozbrzmiewa w naszych uszach w ósmy dzień po narodzeniu Dziecięcia – w pierwszy dzień nowego roku. Nowy rok rzeczywiście rozpoczyna się w Imię Boże – bo właśnie tego dnia czytamy przecież Ewangelię, która opowiada, jak rodzice Jezusa, posłuszni słowom zwiastowania, to właśnie imię Mu nadali.
Do dnia dzisiejszego żadna z rzekomo uzdrowionych osób nie potwierdziła swojego uzdrowienia wynikami rzetelnych i pewnych badań medycznych. Ewangelizator twierdzi, że kilka osób uzdrowionych posiada dokumenty medyczne, lecz… Marcin Zieliński mówi: „Duch Święty zstąpił na Maryję. Ona zaczęła chodzić w ciąży z Jezusem. Miała Go w swoim łonie i ludzie zaczęli mówić, że to jest nieślubne… Marcin Zieliński mówi: „(…) by głosić Ewangelię wśród znaków i cudów, bo to są dwie rzeczywistości, w której będziemy chodzili i do której jesteśmy wezwani. (…) święty Paweł… Marcin Zieliński mówi: “Tego staram się uczyć tam gdzie jeżdżę: Nigdy nie oceniaj człowieka, który stoi i głosi” – jak to się ma do słów Jezusa: “Na to… Marcin Zieliński mówi: “(…) praktyką normatywną dla chrześcijanina powinna być modlitwa o usunięcie choroby, a nie jej akceptacja. Choroba o charakterze zbawczym stanowi wyjątek, a nie regułę” –… “…Jednak najbardziej dramatyczne są przypadki uzdrowień fizycznych pochodzenia demonicznego, które także mają miejsce — np. chory poczuł ciepło podczas seansu Marcina, schorzenie zniknęło, lekarz je potwierdził, a następnie… Marcin Zieliński cytuje św. Jana Pawła II i mówi: (…) św. Paweł walczył z wysłannikiem szatana. Kiedy modlił się, Bóg mu powiedział: wystarczy ci Mojej łaski Pawle. I… Marcin Zieliński mówi: „Jezus mówiąc o Krzyżu, Jezus mówiący o naśladowaniu Go, wzięciu swego krzyża na swoje barki, Jezus nie mówił tego w kontekście przyjmowania choroby, w kontekście… Czy osoba wykonująca satanistyczne gesty po nawróceniu i będąca w zespole grającym antychrześcijańską muzykę może uzdrawiać w imię Jezusa jak twierdzi Marcin Zieliński? Zobaczcie sami. Marcin Zieliński mówi: “(…) i powiem wam, że naprawdę to zmieniło moją posługę i ja zacząłem widzieć o wiele, wiele więcej owoców kiedy zacząłem modlić się powiedzmy o…
(zanurzyć pod wodą) w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica ta bowiem odnosi się do was i do dzieci waszych oraz wszystkich, którzy są z dala, ilu ich Pan, Bóg nasz, powoła." (Skąd będziemy wiedzieli, że otrzymaliśmy Ducha Świętego? Przeczytaj jeszcze raz DZ. APOST. 2:4.
Wprowadzenie do modlitwy na środę, 26 lutego Tekst: Mk 9, 38-40 Prośba: o łaskę bycia prawdziwym uczniem Chrystusa. 1. Być uczniem Pana oznacza nieustannie wierzyć w Chrystusa. Wsłuchiwać się w Mistrza i postępować zgodnie z tym co On naucza. Jak to wygląda u Ciebie? Pozorny uczeń Jezusa przypisuje sobie wyłączność na to by głosić, czy też uzdrawiać innych. Prawdziwy uczeń Jezusa nie tylko sam głosi i uzdrawia w Imię Jezusa, ale cieszy się gdy widzi jak inni głoszą Chrystusa, jak uwalniają czy też uzdrawiają. Do jakich uczniów się zaliczam? 2. Bycie w Kościele Rzymsko-Katolickim wiąże się z tym, że możemy przynależeć do różnych wspólnot, które się w Nim rozwijają. Udzielając się w tych wspólnotach rozwijamy w sobie różne dary, które otrzymaliśmy od Pana. Starami się nimi posługiwać. Lecz czasami bywa tak, że nasza wspólnota wydaje się nam lepsza od innej i traktujemy siebie, a nawet Boga na wyłączność. Popatrz wraz z Jezusem jak to rzeczywiście wygląda ? Uczniom Jezusa, brakło otwartości na drugiego człowieka, ba nawet nie byli tolerancyjni wobec innej osoby działającej w Imię Jezusa. Jeśli należysz do jakiejś wspólnoty w Kościele to przyjrzyj się swoim myślą, uczuciom, które rodzą się względem niej. Pamiętając o tym, że Jezus wzywa do otwarcia na każdego człowieka, który działa na chwałę Boga.
\n\n \n \n \n jak uzdrawiać w imię jezusa
Ponieważ „imię” Jezusa obejmuje także omawiany aspekt jego władzy, więc chrześcijanie występujący jako przedstawiciele „Naczelnego Pełnomocnika w sprawie życia” mogli w jego imię uzdrawiać ludzi z dolegliwości spowodowanych odziedziczonym grzechem, a nawet wskrzeszać umarłych (Dz 3:6, 15, 16; 4:7-11; 9:36-41; 20:7-12).
Wkładanie rąk a otrzymywanie Ducha ŚwiętegoTrynitarze wierzą, że Duch Święty jest trzecią boską osobą wchodzącą w skład tzw. “Trójcy Świętej”. Podkreślają przy tym równość co do mocy, majestatu i chwały Ducha Świętego w porównaniu z Bogiem Ojcem i Panem na tym tle wygląda to, czego dowiadujemy się z Biblii o „wkładaniu rąk” oraz „chrzcie Duchem Świętym”?Jak nasze rozważania uwypuklą niezgodność definicji atanazjańskiego wyznania wiary w Trójcę Świętą z naukami zawartymi w Piśmie Świętym?Zachęcamy do przemyślenia poniższych argumentów będących odpowiedziami na powyższe wydarzeń opisanych w Dziejach Apostolskich 8:12-17 dowiadujemy się, że Samarytanie mimo, że byli ochrzczeni „w imię Jezusa” to nie otrzymali „chrztu w Duchu Świętym” “A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.”Jak czytamy, apostołowie “modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego”. Ciekawe dlaczego bezpośrednio nie modlili się (zakładając osobowość Ducha Świętego) do trzeciej rzekomej osoby Boga, aby “się udzieliła”. Zakładając równość osób jest to niedorzeczne, aby prosić Ojca, żeby zesłał na nich inną osobę, równej sobie Trójcy. Co innego gdy założymy, że Bóg udziela komuś swojej mocy, aby mógł dla przykładu prorokować, uzdrawiać czy mówić językami. Wówczas proszenie Ojca o takie dary ma rzeczywisty sens i nie budzi rąkKolejna ciekawa rzecz, to jak czytamy w Biblii, połączenie wkładania rąk, z otrzymywaniem Ducha Świętego. Apostołowie “wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego”. I znów zakładając, że Duch Święty jest jedną z trzech osób, jest to nieprawdopodobne, żeby człowiek mógł nim (rzekomym Bogiem) dysponować (udzielać go czy przekazywać) poprzez wkładanie rąk. Musiał o tym wydaje się wiedzieć Szymon proszący apostołów o możliwość przekazywania mocy od Boga, a nie dysponowania Bogiem. Zwróćmy uwagę na kontekst i wniosek wynikający z kolejnych wersetów z Dziejów Apostolskich 8:18-20. “A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.”Mamy zatem w tym fragmencie mocne argumenty przemawiające przeciwko trynitarnej koncepcji. Szymon prosi apostołów o możliwość “obdarzania” wybranych przez niego osób Duchem Świętym. Czy nie powinno nas to dziwić, że Duch Święty sam nie decyduje komu ma być udzielany, a komu nie? Najważniejsze jest jednak to, co o Duchu Świętym powiedział apostoł: “żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży“. Czy Szymon chciał kupić za pieniądze możliwość “dysponowania” Bogiem czy darem od Boga pozostawiamy do oceny czytelników?Dar od BogaNaszym zdaniem z Pism wynika jednoznacznie, że Duch Święty jest darem Bożym udzielanym w pierwszym wieku naśladowcom Chrystusa. Nie jest więc Duchem Bogiem, ale Duchem od Boga! Darem, którego można przekazywać innym wiernych przez włożenie na nich rąk. Takie obdarzanie innych Duchem nie było nowością, gdyż miało już miejsce w Starym Testamencie, co opisuje chociażby Księga Liczb (4 Mojżeszowa) 11:25,29 (BW)„I zstąpił Pan w obłoku, i przemówił do niego. Wziął też nieco z ducha, który był w nim, i złożył na siedemdziesięciu starszych mężach. A gdy duch spoczął na nich, prorokowali, co im się potem już nie zdarzyło. … Odpowiedział mu Mojżesz: Czyż byłbyś zazdrosny o mnie? Oby cały lud zamienił się w proroków Pana, aby Pan złożył na nich swojego ducha!” Czy wówczas, ktokolwiek z Izraelitów wierzył w to, że Duch Święty jest jedną z osób Trójcy? Nie! Żydzi wierzyli w Ducha Świętego, ale nigdy nie uważali go za odrębną od Boga osobę! (Zob. art. Duch Święty w ST iNT)Dzielenie i przekazywanie DuchaTo, że Ducha Świętego można “dzielić” oraz przekazywać poprzez wkładanie rąk, wyraźnie przeczy trynitarnym rozważaniom na temat Ducha Bożego jako trzeciej osobie Boga!Kolejnym fragmentem, mówiącym o wkładaniu rąk, jest tekst z Dzieje Apostolskie 19:2-7. Mówi on o mieszkańcach Efezu ochrzczonych „Chrztem Janowym”.“Rzekł do nich: Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy uwierzyliście? A oni mu na to: Nawet nie słyszeliśmy, że jest Duch Święty. Tedy rzekł: Jak więc zostaliście ochrzczeni? A oni rzekli: Chrztem Janowym. Paweł zaś rzekł: Jan chrzcił chrztem upamiętania i mówił ludowi, żeby uwierzyli w tego, który przyjdzie po nim, to jest w Jezusa. A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa. A gdy Paweł włożył na nich ręce, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokowali. Było zaś wszystkich tych mężów około dwunastu.”Jak widzimy sytuacja jest podobna. Paweł wkłada ręce, a ci co uwierzyli otrzymują Ducha Świętego. Czy otrzymali trzecią osobę Boga, czy raczej boże moce? Jak czytamy dzięki otrzymaniu Ducha Świętego, “mówili językami, i prorokowali“.Nas jednak powinno zaciekawić, ważne stwierdzenie tych wierzących, którzy powiedzieli, że “Nawet nie słyszeliśmy, że jest Duch Święty”!Jak to możliwe, że ci chrześcijanie nie znali “całego Boga” (nie znali bowiem Ducha Świętego)? W co zatem wierzyli? Na pewno nie wierzyli w Boga w trzech osobach. Czym jest Duch Święty przekonali się chwilę po chrzcie w imię Jezusa, gdy po otrzymaniu tegoż Ducha zaczęli mówić językami i prorokować! Oni nie uwierzyli w to, że Bóg jest Trójcą, ale w to, że Pan Jezus jest obiecanym sam DuchZarówno w ST jak również w NT czytamy o tym samym Duchu Świętym pod wpływem którego ludzie prorokowali lub wpadali w “zachwycenie” o czym świadczy chociażby Piotr w słowach z 2Piotra 1:20-21 (BW):„Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. „Taki sam Duch oddziaływał na Izajasza jak również na Piotra i nic się w tym względzie nie ścisłości warto wspomnieć o tym, że „wkładanie rąk” opisane w Biblii nie zawsze oznaczało jedynie przekazywanie Ducha też oznaczać przekazanie błogosławieństwa (Marka 10:16), powierzenie pewnych zadań, danie pełnomocnictwa do pełnienia jakichś obowiązków czy przywilejów (Powtórzonego Prawa 34:9, Dzieje Tymoteusza 4:14)Chrzest Duchem ŚwiętymChrzest Duchem Świętym zapowiadał poprzedzający Pana Jezusa Jan Chrzciciel, słowami zanotowanymi chociażby w ewangelii Marka 1:7,8 (BT).” … Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym“Pan Jezus potwierdził, że taki chrzest będzie miał miejsce słowami zanotowanymi w Dziejach Apostolskich 1:4,5:“A spożywając z nimi posiłek, nakazał im: Nie oddalajcie się z Jerozolimy, lecz oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie; Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym. “Czy Jezusowi chodziło o chrzest w trzeciej osobie Boga? Nie musimy się tego domyślać. W Łukasza 24:49 (BW) czytamy zapowiedź tego co miało nastąpić:„A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości.”Obietnicą tą, nie było uznanie Trójcy czy otrzymanie 1/3 części Boga, ale „wylanie” Ducha Świętego, w którym to Duchu chrześcijanie zostali symbolicznie “zanurzeni“, czy „przyobleczeni” . Przeczytajmy fragment o tym, co się stało w dniu pięćdziesiątnicy z Dziejów Apostolskich 2:1-4 (Nowe Przymierze).„A gdy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, byli wszyscy razem zgromadzeni w jednym miejscu. Nagle od strony nieba dał się słyszeć szum. Był jak uderzenie potężnego wiatru. Wypełnił cały dom, w którym się zebrali. Wówczas zobaczyli jakby języki ognia. Rozdzieliły się one i spoczęły na każdym z nich. Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, stosownie do tego, jak Duch im to umożliwiał. ”Obietnica Pana Jezusa została spełniona. Do oczekujących jednak nie przybyła trzecia osoba Boga (czy też osobowy parakletos), ale moc, którą wszyscy zostali użycie słowa “napełnieni” możemy odnieść do Boga, czy raczej do mocy od Boga?Spełnienie proroctwaSpełniło się zatem dokładnie to co było zapowiedziane jeszcze w ST, a o czym przypomniano w Dziejach Apostolskich 2:17 (BT): „W ostatnich dniach — mówi Bóg — wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy — sny”To, że nie chodziło o trzecią osobę Boga potwierdza wyraźnie cytowany już fragment z Łukasza 24:49. W przekładzie Kowalskiego oddano go tak: “Pozostańcie więc w mieście, dopóki nie będziecie wyposażeni w moc z wysoka”Obietnicą tą, było „wyposażenie” (przyobleczenie) obecnych w “moc z wysoka”.Co ciekawe, Biblia nie zawsze łączy chrztu wodnego z chrztem Duchem Świętym. Korneliusz oraz jego domownicy otrzymali Ducha Świętego przed chrztem w wodzie, a nie w jego trakcie czy zaraz po chrzcie! Ich „chrzest Duchem Świętym” wyprzedził „chrzest wodny”, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich 10:44-48 (BW)“A gdy Piotr jeszcze mówił te słowa, zstąpił Duch Święty na wszystkich słuchających tej mowy. I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy z Piotrem przyszli, że i na pogan został wylany dar Ducha Świętego; Słyszeli ich bowiem, jak mówili językami i wielbili Boga. Wtedy odezwał się Piotr: Czy może ktoś odmówić wody, aby ochrzcić tych, którzy otrzymali Ducha Świętego jak i my? I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. Wtedy uprosili go, aby pozostał u nich kilka dni”Widzimy więc, że choć sama nazwa „chrzest” sugerowałaby niektórym czytelnikom Biblii jakoby „Chrzest Duchem Świętym” był połączony z „chrztem wodnym” to jednak Korneliusz, najpierw otrzymał chrzest w Duchu, a potem został ochrzczony w więc z Biblii wynika, że „chrzest Duchem Świętym” jest przyjęciem „daru Boga”, który daje odbiorcom specjalne moce, uzdalnia do wykorzystywania często niewyuczonych umiejętności w wielbieniu Boga oraz pomocy innym pytaniaTrynitarze zakładając osobowość i „równość” Ducha Świętego z Bogiem oraz z Panem Jezusem powinni zadać sobie pytania:Dlaczego Duch Święty nie decyduje sam o sobie, a mogą go poprzez wkładanie rąk przekazywać ludzie?Czy jedna z osób może być udzielana przez Boga Ojca lub Boga Ojca i Syna Bożego (na tym tle podzielili się trynitarze w 1054 roku, zobacz hasło „schizma wschodnia”) ?Dlaczego Duch Święty nazwany jest „darem Boga” lub “mocą z wysokości” i jest udzielany między innymi poprzez „wkładanie rąk”?Czy Bóg Ojciec lub Pan Jezus są „udzielani poprzez władanie rąk”? Czy w Biblii przeczytasz o „chrzcie Panem Jezusem lub Bogiem Ojcem” – podobnie jak czytamy o „chrzcie Duchem Świętym”?Szczere odpowiedzi na te pytania sprawią, że sam dostrzeżesz na ile definicja trynitaryzmu jest sprzeczna z Pismem zdaniem udzielanie Ducha Świętego jako „Daru Bożego” poprzez „wkładanie rąk apostolskich” – przeczy nauce o Trójcy Świętej!Pokrewne tematyPocieszyciel “Parakleta” z Jana 16:26Różny Duch Święty w Starym i Nowym Testamencie? – Joela…Kto „dysponuje” Duchem Świętym? – Dzieje Apostolskie 2:33
2. Prowadź ludzi w pokucie, chrzcij ludzi w wodzie w imię Jezusa Chrystusa i módl się o napełnienie Duchem Świętym. 3. Wypędzaj złe duchy, nakładaj ręce na chorych, by ci zostali uzdrowieni. 4. Prowadź spotkania uczniowskie, gdzie będziesz rozważał z innymi Boże Słowo. 5. Trwaj we wspólnocie, łamaniu chleba i modlitwach.
zapytał(a) o 14:31 Z kąd się wzięło imię Jezusa i co te imię oznaczało w j. hebrajskim . Pomóżcie. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 14:34 Bóg przez posłannictwo Archanioła Gabriela nadał imię Jezus Synowi Maryi. Imię to oznacza "Bóg zbawia" JEZUS(łac. forma gr. Iesoús, będącego odpowiednikiem hebr. Jeszúaʽ lub Jehoszúaʽ: „Jehowa jest wybawieniem”).Żydowski historyk Józef Flawiusz, żyjący w I w. wymienia ok. 12 pozabiblijnych postaci o tym imieniu. Pojawia się ono również w apokryficznych księgach sporządzonych w ostatnich wiekach Jak stąd wynika, było to w tamtych czasach dość popularne imię. rw74 odpowiedział(a) o 17:43 SKĄDImię wystarczy rozłożyć na czynniki pierwsze i wszystko jasne:Jezus - je ZUS - wszystko zjada, jak ZUSNajprościej tłumacząc, będziesz na niego płacił składki przez całe życie, a na koniec g... dostaniesz. 1. Wzięło się z języka Oznacza "Jahwe Zbawieniem"3. Miriam anioł Gabriel objawiając się powiedział by syna nazwała tym imieniem. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
W Kanie Galilejskiej Jezus mówi do matki swojej: Co mnie i tobie, niewiasto? (J 2,4). Tylko Jan twierdzi, że pod krzyżem stała matka jego oraz siostra jego matki Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena . Według Mateusza, stały tam następujące niewiasty: Maria Magdalena, Maria matka Jakuba i Józefa oraz matka synów Zebedeusza. Według
W ostatnich czasach za posługę uwalniania zabierają się coraz częściej osoby niepowołane do tego: zwykli oszuści i ludzie, którzy dokonują egzorcyzmów wbrew przykazaniom Jezusa oraz za pieniądze. Ich działania przynoszą opłakane skutki. Są to najczęściej bioenergoterapeuci, wróżki, zaklinacze, znachorzy. Bardzo często reklamują się w internecie i czasopismach. Ich działania sprowadzają się do ukrytego okultyzmu i spirytyzmu. Czy takie „egzorcyzmy” mają rzeczywistą moc uwalniania? Egzorcyzm przeprowadzany przez niepowołane osoby staje się źródłem sensacji, plotek i licznych nieporozumień i, co gorsza, poważnych zagrożeń nie tylko dla duszy, ale i ciała. Dlatego, jeśli potrzebne jest rozeznanie lub pomoc egzorcysty dla osoby opętanej, zwracaj się wyłącznie do kapłanów katolickich, wyznaczonych w Twojej diecezji do pełnienia posługi egzorcystycznej. Nie bój się prosić o pomoc księdza ze swojej parafii, nierzadko jego pomoc będzie wystarczająca. Zawsze unikaj osób, które proponują ci pomoc poza kościołem i za pieniądze. Pamiętaj, że fałszywe egzorcyzmy mają miejsce wtedy: gdy są czynione w imieniu Jezusa ale przez osoby niepowołane (świeckich „egzorcystów”, znachorów, bioenergoterapeutów, wróżki i wszystkich innych, którzy odprawiają egzorcyzmy bez zgody biskupa). gdy są czynione wezwaniami do pogańskich bóstw, tajemniczych energii, wahadełek i w pogańskich obrzędach, poprzez magię, wzywanie duchów itd. gdy są czynione interesownie, za pieniądze lub inne dobra, gdy dotyczą rzekomego wypędzania duchów zmarłych, fluidów, tworów kosmicznych, ciał astralnych i tajemniczych bóstw i energii. Co na to Biblia? 1. Wiele osób świeckich podejmujących egzorcyzmy usprawiedliwia się biblijnym cytatem: „Wtedy Jan rzekł do Niego:”Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. Lecz Jezus odrzekł: Nie zabraniajcie mu, bo nikt, kto czyni cuda w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami.” (Mk 9, 38-9) Kto jest przeciwko nam? – Z pewnością właśnie fałszywi egzorcyści, którzy świadomie działają w nieposłuszeństwie. Kodeks Prawa Kanonicznego uczy, że: „Nikt nie może dokonywać zgodnie z prawem egzorcyzmów nad opętanymi, jeśli nie otrzymał od ordynariusza miejsca specjalnego i wyraźnego zezwolenia.” (KPK 1172 §1) Zezwolenia takiego udziela ordynariusz miejsca (zwykle biskup) prezbiterowi, który odznacza się „pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia” (KPK 1172 § 2) . Zły duch – czego dowodzi praktyka – nie opuści opętanej lub dręczonej osoby jeśli egzorcyzmów podejmuje się osoba nieupoważniona, hochsztapler, „uzdrawiacz”. Dotyczy to także kapłanów, którzy w nieposłuszeństwie lub z braku wiedzy i roztropności przeprowadzają egzorcyzmy nad osobą opętaną bez zgody biskupa. 2. Samowolne próby przeprowadzania egzorcyzmów na osobach opętanych mogą mieć tragiczny skutek. Pismo święte zawiera historię o wędrownych egzorcystach żydowskich, którzy próbowali wzywać imienia Pana Jezusa nad opętanymi przez złego ducha. „Zaklinam was przez Pana Jezusa, którego głosi Paweł – mówili. Czyniło to siedmiu synów niejakiego Skewasa, arcykapłana żydowskiego. Zły duch odpowiedział im: Znam Jezusa i wiem o Pawle, a wy coście za jedni? I rzucił się na nich człowiek, w którym był zły duch, powalił wszystkich i pobił tak, że nadzy i poranieni uciekli z owego domu. Dowiedzieli się o tym wszyscy Żydzi i Grecy, mieszkający w Efezie, i strach padł na wszystkich, i wysławiano imię Pana Jezusa. (Dz 19, 13-17).Dowodzi to, że nie każdy posiada władzę nad złym duchem. Aby zwyciężyć szatana nie wystarczy tylko wymawiać Imię Jezus, ale potrzebna jest rzeczywista, prawdziwa wiara i przygotowanie. Drugi wniosek: diabelska agresja może boleśnie dotknąć osoby biorące udział w takim „egzorcyzmie” tak, jak to miało miejsce w cytowanym fragmencie! 3. Samo wzywanie Jezusa nie jest usprawiedliwieniem dla świeckich egzorcystów. W ich wykonaniu przypomina to raczej stosowanie zaklęcia, posługiwanie się Imieniem Bożym na sposób magiczny, za czym nie idzie żadna długofalowa forma pomocy duszpasterskiej. Chrystus przestrzega w Ewangelii: „Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy (…) nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego Imienia? (…) Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości.” (Mt 7, 22-23). 4. Świecki egzorcysta będzie chciał za wszelką cenę wmówić działanie złego ducha. Bierze się to ze swoistej demonomani (albo „duchomanii”), ale także stąd, że egzorcyzmy stanowią dla niego źródło przychodów. Tymczasem egzorcyzm, błogosławieństwo u katolickiego księdza nic nie kosztuje, a nawet istnieje formalny zakaz brania najmniejszego podarku! Jezus nakazał swoim apostołom: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów.” (Mt 10, 8-9) . Tymczasem uwolnienie (także na odległość!) u internetowych egzorcystów kosztuje. Przy takim „uwalnianiu” nie ma mowy o głoszeniu Dobrej Nowiny i dążeniu do szczerego nawrócenia osób dręczonych, co przecież stanowi fundament rzeczywistego uwolnienia. 5. Świeccy egzorcyści próbują poprzez egzorcyzmy uzdrawiać z chorób, widząc w wielu schorzeniach wpływ złego ducha i tym samym proponują swoje uzdrowicielskie usługi. Prowadzi to do zaprzestania terapii lekarskich przez pacjentów i w konsekwencji do pogorszenia się stanu fizycznego osoby dręczonej. Podkreślić tu trzeba olbrzymie niebezpieczeństwo, jakie kryje się w różnych terapiach tzw. „medycyny naturalnej”, która operuje tajemniczymi energiami i mocami, których skutków ubocznych nikt nie bada. Jest to poddawanie się pod działanie tajemnych sił, których nie potrafi zbadać żadna aparatura, a których stosowanie okazuje się być np. okultyzmem. 6. Relacje osób korzystających z usług świeckich egzorcystów: świadectwo Anny oraz artykuł prasowy Znachorzy od egzorcyzmów.
W IMIĘ JEZUSA: CHARLE MAGNE | PATRYK MISJONARZ IRLANDII | odc. 16 | Bajka po polskuPodczas gdy Imperium Rzymskie słabnie, świadectwa tych, którzy szerzą słow
W pierwszym dniu roku jezuici obchodzą święto patronalne swojego Zakonu, Towarzystwa Jezusowego. Nazwę tę odradzano świętemu Ignacemu, on jednak z wielkim przekonaniem argumentował, że Towarzystwo Jezusowe powstało z woli Naszego Pana, dlatego powinno nosić Jego Imię. Imię Jezusa przypomina nam o realności tajemnicy Wcielenia, o Bogu, Który naprawdę wszedł w historię ludzkości. Przyjął też kulturę określonego narodu i wszystko, co w niej było wartościowe z Tradycji Przymierza, przyjął dla Siebie i nasycił nieskończoną Miłością Boga. Wiedział, że owa Tradycja złożona jest nie tylko z Bożych interwencji i odpowiedzi Izraela, lecz również z jego zdrad, niewierności i ponownych powrotów w duchu pokutnym. Święty Ignacy posiadał wielkie nabożeństwo do Imienia Jezus. Znał teologiczne znaczenie tego Imienia: Bóg zbawia. Wyraża ono całe bogactwo łaski Bożego działania. Bóg jest hojny, On nas uprzedza i zaskakuje swoimi darami. Nasz założyciel znał też opowieść o męczenniku, św. Ignacym Antiocheńskim. Wielowiekowa tradycja przekazała nam, że po śmierci Ignacego Antiocheńskiego, na jego sercu odkryto wyryte Imię Pana. Zachwycony tą opowieścią Inigo (takie było imię Ignacego otrzymane na chrzcie świętym) postanowił zmienić własne imię na Ignacy. Święty Ignacy miał też ogromne wyczucie duchowego znaczenia każdego słowa Pisma Świętego i modlitw ułożonych przez świętych. W napisanych przez siebie Ćwiczeniach duchowych zachęca, by smakować pojedyncze, natchnione Bożym Duchem słowa. W każdym z nich ukryta jest Boża łaska i moc przemiany. Idąc za jego przykładem, odkryjmy dzisiaj, jak słodkie jest Imię Jezus, jak nas wewnętrznie oczyszcza, wzbudza nadzieję i pociesza na progu Nowego Roku. Wyobraźmy sobie jak Maryja, Boża Rodzicielka, woła – tak zwyczajnie, jak każda matka – Jezusa po imieniu. Starajmy się usłyszeć, jak św. Józef zwraca się do Jezusa po Imieniu i mocno przytula do siebie Syna. W dniu, w którym czcimy Imię Jedynego Zbawiciela wszystkich ludzi, podziękujmy, że tylko w Nim jest ratunek we wszystkich sytuacjach naszego życia. Bo nie dano pod niebem innego Imienia, w którym ludzie mogli być zbawieni (por. Dz 4,3). Módlmy się też dzisiaj za Towarzystwo Jezusowe, by skupione na Imieniu Pana, potrafiło zawsze Mu służyć hojnie i wielkodusznie, w Kościele Katolickim, naszej Matce. Oby tej miłości do Jezusa i Kościoła współcześni jezuici umieli się uczyć każdego dnia. Marek Wójtowicz SJ
Serial przedstawia dzieje Apostołów, a także największych świadków wiary w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Ukazują naukę Apostołów, którzy głosili Dobrą
TY możesz uzdrawiać chorych w imieniu Jezusa! Wstęp Celem tego konspektu (cz. 1 z czterech) jest wykazanie na podstawie Pisma, krok po kroku, że chrześcijanin ma autorytet, przywilej i odpowiedzialność za uzdrawianie chorych dla chwały Jezusa Chrystusa. W zależności od twego religijnego gruntu, informacje zawarte w tym konspekcie mogą być sprzeczne z tym, czego cię dotąd uczono. Jednak, spróbuj odłożyć na bok swe uprzedzenia, abyś mógł się otworzyć na coś, co Bóg zechce ci objawić. Jakiekolwiek wersy Pisma wykorzystasz do tego, aby wykazać swoje obecne przekonanie (wierzenia), spróbuj je porównać z wersami w tym opracowaniu, aby się przekonać gdzie jest większy ciężar przekonania. Wierzę, że jeśli będziesz to robił z modlitwą, szczerze, skrupulatnie i obiektywnie, to informacje tu zawarte wytrzymają testy. Zawsze sprawdzaj te rzeczy z Biblią, nie wierz po prostu w to, co mówię, czy też, co inni ludzie ci powiedzieli! Jezus miał służbę Ewangelizacji i Uzdrawiania 1. Łuk 3:23 mówi, że zanim Jezus poszedł na krzyż, miał służbę na ziemi. Łuk 3:23: A Jezus miał około lat trzydziestu, gdy rozpoczął swą działalność Wielką częścią jego trzyletniej działalności (służby) była ewangelizacja i uzdrawianie. Zobaczymy, że Jezus przekazał swoją działalność (służbę) Kościołowi, w chwili, gdy dał nam Wielki Nakaz. 2. Łuk 4:16-21 mówi, że Izajasz prorokował, iż ziemska służba Jezusa będzie obejmowała głoszenie dobrej nowiny, uzdrawianie chorych, oraz uwalnianie opętanych: Łuk 4:16-21: I przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował, i wszedł według zwyczaju swego w dzień sabatu do synagogi, i powstał, aby czytać. I podano mu księgę proroka Izajasza, a otworzywszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane: Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność, abym zwiastował miłościwy rok Pana. I zamknąwszy księgę, oddał ją słudze i usiadł. A oczy wszystkich w synagodze były w niego wpatrzone. Zaczął tedy mówić do nich: Dziś wypełniło się to Pismo w uszach waszych. Tak więc Jezus ogłosił Swą służbę ewangelizacji i uzdrawiania cytując proroctwo Izajasza. 3. Łuk 7:20-23 mówi, że w czasie służby, Jezus uzdrawiał niewidomych, chromych, trędowatych, głuchych, wzbudzał zmarłych i głosił Dobrą Nowinę: Łuk 7:20-23: A gdy ci mężowie przybyli do niego, rzekli: Jan Chrzciciel posłał nas do ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też innego oczekiwać mamy? W tej godzinie uleczył wielu od chorób i cierpień, i duchów złych, a wielu ślepych obdarzył wzrokiem. I odpowiadając, rzekł im: Idźcie i oznajmijcie Janowi, coście widzieli i słyszeli: Ślepi odzyskują wzrok, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, a głusi słyszą, umarli są wskrzeszani, ubogim opowiadana jest ewangelia. A błogosławiony jest ten, który się mną nie zgorszy. Jezus udowodnił, że On jest Mesjaszem demonstrując fakt, że Jego służba ewangelizacji i uzdrowienia jest wypełnieniem proroctwa ST (jak widzieliśmy to w Łuk 4, 16-21 powyżej). 4. W apostoł Piotr opisuje służbę Jezusa mówiąc, że Pan chodził czyniąc dobrze i uzdrawiając ludzi: Dz. Ap. 10:38 (tłum. z ang.): „O Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił Go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod mocą diabła, ponieważ Bóg był z Nim” 5. Łuk 13:31-32 mówi, że powiedziano Jezusowi o tym, że Herod chce Go zabić, na co Pan odpowiedział, że nic nie może Go zatrzymać w wypełnieniu misji: Łuk 13:31-32: W tym czasie przybyli do Niego niektórzy faryzeusze, mówiąc do niego: Wyjdź stąd i oddal się, gdyż Herod chce cię zabić. I rzekł do nich: Idźcie i powiedzcie temu lisowi: Oto wypędzam demony i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia skończę. Zwróć uwagę w jaki sposób Jezus opisał swą ziemską służbę; powiedział, że nic nie powstrzyma Go przed wypędzaniem demonów i uzdrawianiem chorych. W następnych dwóch akapitach zobaczymy, że Jezus przekazał tę służbę nam. Jezus przekazał Swoją Służbę Ewangelizacji i Uzdrawiania Kościołowi 1. Jezus wyszkolił dwunastu zwykłych mężczyzn, aby kontynuowali Jego służbę, po czym posłał ich na krótką misyjną wyprawę, aby wypróbowali w praktyce to, czego się uczyli: Łuk 9:1-2,6,10: I zawoławszy dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi demonami i moc uzdrawiania chorób. I posłał ich, aby głosili Królestwo Boże i uzdrawiali… 6. Wyszedłszy więc obchodzili wioski, zwiastując dobrą nowinę i wszędzie uzdrawiając… 10. A apostołowie, powróciwszy, opowiedzieli mu o wszystkim, czego dokonali … W czasie swej krótkiej misji uczniowie głosili Ewangelię, uzdrawiali chorych i wypędzali demony. Jezus przygotowywał ich do przekazania Swej służby Ewangelizacji i Uzdrawiania. 2. W Ew. Łuk 4:18, Jezus powiedział, że Bóg posłał Go na świat, aby głosił Dobrą Nowinę i uzdrawiał chorych. W J. 17, 18-19 Jezus powiedział, że Jego Ojciec, posłał uczniów na świat z taką samą służbą, z jaką On Sam został posłany. Następnie w J 20,21 Jezus powiedział, że uczniowie, których On posyła na świat, mają taką samą służbę, z jaką Sam został posłany: Łuk 4:18: Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę. Posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność. Jan 17:18-19: Jak mnie posłałeś na świat, tak Ja posłałem ich na świat. Jan 20:21: I znowu rzekł do nich Jezus: Pokój wam. Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Jezus powiedział, że posyłał swych uczniów na świat z taką samą służbą, z jaką Sam został wysłany. Uczniowie mieli nakazane, aby głosić Dobrą Nowinę, uzdrawiać chorych, wypędzać demony i szkolić innych, aby ponieśli tę służbę dalej. Jezus chciał, jak pokazuje nam Wielki Nakaz, aby Jego służba ewangelizacji i uzdrawiania była kontynuowana do chwili, aż wróci ponownie 3. W Ew. Mat 28:18-20, Jezus dał uczniom tzw. „Wielki Nakaz” : Mat. 28:18-20 A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata. Wielu chrześcijan i liczne służby starają się aktywnie wypełnić to przykazanie i chwała Panu za nich! Jest jednak pewien istotny szczegół często tutaj pomijany. Zauważ, że Jezus nie powiedział po prostu, że powinni iść i świadczyć zgubionym i przekonywać ich do powiedzenia modlitwy grzesznika. Zamiast tego Pan szczególnie polecił nam, abyśmy szli i kontynuowali powoływanie i szkolenie uczniów, aby ci nieśli dalej Jego służbę ewangelizacji i uzdrawiania, dopóki wróci! Jezus powiedział, że gdy pójdziemy i będziemy powoływać ich na uczniów, mamy ich nauczyć wszystkiego, co powiedziano pierwszym uczniom, że mają robić, a w tym zawiera się głoszenie Dobrej Nowiny, uzdrawianie chorych, wypędzanie demonów i szkolenie innych, aby ponieśli dalej tę służbę. Pierwsi uczniowie prowadzili zwykłe życie, a jednak Jezus powiedział, że będzie z nimi zawsze, aż do końca czasów, aby im pomagać w służbie ewangelizacji i uzdrawiania. W Ew. Mat 13,30-40 i 49 oraz 24,3 możemy zobaczyć, że „koniec czasów” będzie wtedy, gdy Jezus wróci. W Wielkim Nakazie Jezus powiedział, że będzie z Kościołem (co dotyczy również nas), pomagając mu nieść Jego służbę ewangelizacji i uzdrawiania, aż wróci. 4. Łuk 10:1,9,17 mówi, że po wyszkoleniu apostołów, Jezus posłał również następnych wierzących, aby wzięli udział w Jego służbie. Oni głosili Dobrą Nowinę, uzdrawiali chorych i wypędzali demony: Łuk 10:1,9,17: 1. A potem wyznaczył Pan innych, siedemdziesięciu dwóch, i rozesłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam zamierzał się udać. 9. I uzdrawiajcie w nim chorych, i mówcie do nich: Przybliżyło się do was Królestwo Boże. 17. Powróciło tedy owych siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: Panie, i demony są nam podległe w imieniu twoim. Służba Jezusa nigdy nie miała być przeznaczona tylko dla apostołów! Wniosek: Jezus przyszedł na ziemię nie tylko po to, aby umrzeć na krzyżu, lecz również po to, aby zacząć służbę ewangelizacji i uzdrawiania. Tuż przed wstąpieniem do nieba, Jezus przekazał tę służbę Kościołowi w tym, co nazywamy „Wielkim Nakazem”. Wielki Nakaz 1. Wielu chrześcijan wie o tym, że uczeni nie bardzo wiedzą, kto napisał List do Hebrajczyków. Jest anonimowy, a jednak należy do kanonu Pisma. 2. Nie tylko List do Hebrajczyków jest anonimowy, lecz wszystkie cztery Ewangelie są również anonimowe, a jednak należą do kanonu Pisma. 3. Uczeni mówią nam, że cztery ewangelie zostały opracowane przez naocznych świadków, ze spisanych dokumentów oraz ustnej tradycji. 4. Jeśli chodzi o wersję Wielkiego Nakazu ewangelisty Marka (16,9-20), Biblijny komentarz (The Bible Knowledge Commentary (Dallas Theological Seminary) mówi tak: „wersy 9-20 choć napisane i opracowane przez anonimowego chrześcijanina, są historycznie autentyczne i są częścią kanonu Nowego Testamentu… Te wersy są zgodne z resztą Pisma (str. 194). 5. W tym miejscu istotne jest to, że choć naukowcy nie są pewni kto napisał markową wersję Wielkiego Nakazu (16, 15-18), to jednak jest ona kanonicznym Pismem: Mar 16:15-18: „ I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, zbawiony będzie, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją. 6. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, aby iść na cały świat – jest to na dziś aktualne. 7. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, aby głosić ewangelię – jest to na dziś aktualne..8. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że ci, którzy uwierzyli i zostali ochrzczeni będą zbawieni – jest to na dziś aktualne. 9. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że ci, którzy nie uwierzyli będą potępieni – jest to na dziś aktualne. 10. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli. Skoro wszystkie powyższe punkty są na dziś, to tak samo musi być i z tym. Jeśli wierzysz i jesteś posłuszny Wielkiemu Nakazowi, to nadnaturalne znaki będą ci towarzyszyć. 11. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że ci, którzy uwierzyli, będą wypędzać demony – jest to na dziś aktualne i jest wiele fragmentów NT, które mówią nam o wypędzaniu demonów. Jeśli jesteś wierzący, to wypędzanie demonów jest częścią twego „zakresu obowiązków” (że tak powiem) jako nowotestamentowego ucznia Jezusa Chrystusa. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że ci którzy uwierzyli będą mówić nowymi językami- jest to na dziś aktualne i jest wiele miejsc w NT, które nauczają nas na temat języków. Zwróć uwagę na to, zgodnie z tym, co powiedział Jezus, mówienie językami nie jest tematem sporów, lecz że jest dla każdej osoby, która wierzy w Niego. W drugiej części tego opracowania zobaczymy kilka przyczyn, dla których potrzebna jest nam zdolność mówienia językami. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że ci, którzy uwierzyli będą mieli boską ochronę – jest to na dziś aktualne. Oto w jaki sposób Biblijny Komentarz (The Bible Knowledge Commentary (Dallas Theological Seminary)) opisuje Mar 16:18: „W grece pierwsze dwa zdania z Mar 16,18 mogą być rozumiane jako zdania warunkowe ze zdaniem trzecim, jako konkluzją. Wnioskowanie będzie zatem takie: „Jeśli zostaną zmuszeni do wzięcia wężów do rąk, lub jeśli zostaną zmuszeni do wypicia trucizny, to nic im nie zaszkodzi.” Ta obietnica odporności przez boskie zabezpieczenie w różnych sytuacjach, odnosi się do takich okazji, gdy prześladowcy zmusiliby wierzących do tych rzeczy… Nowy Testament nie rejestruje przypadków żadnego z doświadczeń opisanych tutaj (str. 196 podkreślenia dodane). Nie ma w NT przykładów ludzi biorących do ręki węże (z wyjątkiem węża na ręce apostoła Pawła Dz. 28, 3-6), czy picia trucizny, tak więc nie mamy biblijnego wsparcia do takiej interpretacji tego nakazu. Te dwie rzeczy opisują boskie zabezpieczenie, które jest dostępne dla nas, gdy wykonujemy Wielki Nakaz. 12. Mar 16:15-18 (powyżej) mówi, że wierzący będą uzdrawiać chorych – jest to na dziś aktualne i jest wiele wersów w NT, które uczą nas na temat uzdrawiania chorych. Jeśli jesteś wierzącym, to uzdrowienie jest częścią twego „zakresu obowiązków” jako nowotestamentowego ucznia Jezusa Chrystusa. Wniosek: Jeśli jesteś chrześcijaninem to Wielki Nakaz z Mar 16, 15-18 (powyżej) stosuje się do ciebie, a zatem spróbuj przeczytać Wielki Nakaz głośno kilka razy, wstawiając twoje imię w puste miejsca poniżej (ponieważ wiara przychodzi przez słuchanie – Rzym 10, 17) Mar 16:15-18 (Wielki Nakaz sparafrazowany): „Pan powiedział, do __________, „Idź na cały świat i głoś ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i zostanie ochrzczony, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły _______: w moim Imieniu ______ demony będzie wypędzał; _______ będzie mówił językami : _______ będzie miał boską ochronę; _______ będzie uzdrawiał chorych. Oto jak to wygląda z moim nazwiskiem: Mar 16:15-18 (Wielki Nakaz sparafrazowany): „Pan powiedział, do Dave Root, „Idź na cały świat i głoś ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i zostanie ochrzczony, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły Dave Root’owi : w moim Imieniu Dave Root demony będzie wypędzał; Dave Root będzie mówił językami : Dave Root będzie miał boską ochronę; Dave Root będzie uzdrawiał chorych. Zobaczymy, czy to coś zmienia? Spróbuj przeczytać to z twoim nazwiskiem! Jak Wielki Nakaz był interpretowany przez apostołów? 1. Tuż przed wstąpieniem do nieba, Jezus dał swoim uczniom, jak to właśnie zobaczyliśmy, misję nowotestamentowego Kościoła. Jeśli Wielki Nakaz zawiera głoszenie Ewangelii, uzdrawianie chorych, wypędzanie demonów, mówienie językami i demonstrowanie mocy Ducha Świętego, to czy powinniśmy spodziewać się, że zobaczymy apostołów i pierwszych chrześcijan w tym działaniu? I rzeczywiście właśnie to Nowy Testament opisuje! Apostołowie rozumieli Wielki Nakaz w ten sposób, że chrześcijanie powinni głosić ewangelię, uwalniać więźniów, dokładnie tak, jak to robił Jezus. Właśnie dlatego przez całą księgę Dziejów Apostolskich widzimy liczne przykłady głoszenia ewangelii, uzdrawianych ludzi, wypędzanych demonów, mówienia językami i demonstrowania mocy Ducha Świętego, tak jak Wielki Nakaz mówił. Apostołowie i pierwsi chrześcijanie kontynuowali służbę ewangelizacji i uzdrawiania Jezusa, czyli to, co Jezus powierzył Kościołowi do wykonywania. Jezus jeszcze nie wrócił, więc my powinniśmy również kontynuować Jego służbę! 2. Niektóre z uzdrowień jakie znajdujemy w NT dokonane przez zwykłych uczniów pokazują, że misja kościoła rozciąga się na wszystkich uczniów Jezusa, włącznie z nami. Na przykład w Dz. Ap. 6,2-5, 8,1 i 4-5 jest mowa o Filipie, który nie był apostołem, lecz zwykłym chrześcijaninem, takim jak ty i ja. Jednak w Dz. Ap. 8,6-7 czytamy, że Filip głosił Dobrą Nowinę, uzdrawiał chorych i wypędzał demony, co oznacza, że w posłuszeństwie dla Wielkiego Nakazu, niósł służbę ewangelizacji i uzdrawiania Jezusa: Dz. Ap. 8:6-7: „Ludzie zaś przyjmowali uważnie i zgodnie to, co Filip mówił, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił. Albowiem duchy nieczyste wychodziłyz wielkim krzykiem z wielu, którzy je mieli, wielu też sparaliżowanych i ułomnych zostało uzdrowionych.” Ewangelizacja, uzdrowienie i uwolnienie nigdy nie były przeznaczone wyłącznie dla apostołów. 3. Dz. Ap. 9:10-18 mówią nam o Ananiaszu, który nie był apostołem, lecz zwykłym chrześcijaninem takim jak ty i ja, a jednak uzdrowił apostoła Pawła przez włożenie rąk. Oznacza to, że Bóg uzdrowił apostoła poprzez nie-apostoła! Jeśli szukasz dowodu na to, że Paweł otrzymał apostolstwo już na drodze do Damaszku, zapraszam cię do przeczytania artykułu pt.: The Baptism of the Holy Spirit ( Dz. Ap. 9:10-18 A był w Damaszku pewien uczeń imieniem Ananiasz. I rzekł Pan do niego w widzeniu: Ananiaszu! On zaś rzekł: Otom ja, Panie. Pan zaś do niego: Wstań i idź na ulicę Prostą, i zapytaj w domu Judy o Saula z Tarsu; oto właśnie się modli. I ujrzał w widzeniu męża, imieniem Ananiasz, jak wszedł, i ręce na niego włożył, aby przejrzał. Ananiasz zaś odpowiedział: Panie, słyszałem od wielu o tym mężu, ile złego wyrządził świętym twoim w Jerozolimie; Ma także upoważnienie od arcykapłanów, aby tutaj uwięzić wszystkich, którzy wzywają imienia twego. Lecz Pan rzekł do niego: Idź, albowiem mąż ten jest moim narzędziem wybranym, aby zaniósł imię moje przed pogan i królów, i synów Izraela; Ja sam bowiem pokażę mu, ile musi wycierpieć dla imienia mego. I poszedł Ananiasz, i wszedł do domu, włożył na niego ręce i rzekł: Bracie Saulu, Pan Jezus, który ci się ukazał w drodze, jaką szedłeś, posłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym. I natychmiast opadły z oczu jego jakby łuski i przejrzał, wstał i został ochrzczony. Uzdrawianie chorych nigdy nie było przeznaczone wyłącznie dla apostołów. 4. W Ew. Marka 9:38-40, apostołowie byli niezadowoleni, gdy zobaczyli człowieka, który nie był apostołem i czynił cuda w imieniu Jezusa. Jezus powiedział im, aby nie przeszkadzali nikomu kto czyni cuda w Jego Imieniu: Mar. 9:38-40 Odpowiedział mu Jan: Nauczycielu! Widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi za nami, jak wypędzał w twoim imieniu demony, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził za nami (w wersji angielskiej jest tutaj „bo nie należy do nas). Ale Jezus rzekł: Nie zabraniajcie mu, ponieważ nie ma takiego, kto by dokonywał cudów w imieniu moim i mógł zaraz potem źle o mnie mówić. Bo kto nie jest przeciwko nam, ten jest za nami. Cuda, uzdrowienia i uwolnienia nigdy nie były przeznaczone wyłącznie dla apostołów. 5. W Ew. Łuk 9:1-10, Jezus wysłał apostołów na misję głoszenia ewangelii, uzdrawiania chorych i wypędzania demonów. Później w Łuk 10, 1-17 wysłał 72 zwykłych wierzących z takim samym zadaniem: Łuk. 10 1. A potem wyznaczył Pan innych, siedemdziesięciu dwóch, i rozesłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam zamierzał się udać. ….. 9. I uzdrawiajcie w nim chorych, i mówcie do nich: Przybliżyło się do was Królestwo Boże. ……… 17. Powróciło tedy owych siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: Panie, i demony są nam podległe w imieniu twoim. Ewangelizacja, uzdrowienie i uwolnienie nigdy nie było przeznaczone wyłącznie dla apostołów. 6. Apostoł Paweł jasno wyraził fakt, że niesie Wielki Nakaz nie tylko w mądrości słów, lecz w demonstracji mocy Bożej, po to, aby przekonywać ludzi: 1 Kor. 2:4 A mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, 7. W rzeczywistości Paweł posunął się tak daleko, że powiedział, że Królestwo Boże nie polega na mowie, lecz na mocy: 1 Kor. 4:20 Albowiem Królestwo Boże zasadza się nie na słowie, lecz na mocy. 8. Paweł w Liście do Tesaloniczan kładł nacisk na to, że on i jego towarzysze nie tylko używają słów, aby głosić ewangelię, lecz demonstrują moc Ducha Świętego, gdy się nią dzielą: 1 Tes. 1:5 Gdyż ewangelia zwiastowana wam przez nas, doszła was nie tylko w Słowie, lecz także w mocy i w Duchu Świętym, i z wielką siłą przekonania; wszak wiecie, jak wystąpiliśmy między wami przez wzgląd na was. 9. W innym liście Paweł stwierdza to samo, mówiąc, że cudów używa przez moc Ducha Świętego, po to, aby w pełni ogłosić ewangelię: Rzym. 15:18-19 Nie odważę się bowiem mówić o czymkolwiek, czego Chrystus nie dokonał przeze mnie, aby przywieść pogan do posłuszeństwa słowem i czynem, Przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego, tak iż, począwszy od Jerozolimy i okolicznych krajów aż po Ilirię, rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową. 10. Ap. Paweł był niezwykle inteligentny, bardzo wykształcony (p. Dz. Ap. 22,2-3 i Gal. 1,13-14) i otrzymał niezwykłe objawienie bezpośrednio od Chrystusa (Gal. 1,11-12). Jeśli ktokolwiek mógł zdobywać dla Chrystusa ludzi dzięki mądrym i przekonującym słowom, to z pewnością Paweł mógł był to robić! Lecz tego nie robił. Jeśli wielki apostoł Paweł nie polegał na „świadczeniu” (jak to dziś nazywamy) lecz zamiast tego w celu zdobywania ludzi demonstrował moc Ducha Świętego, to czy my rzeczywiście chcemy być skuteczni wyłącznie przy pomocy słów? Podczas, gdy prawdą jest, że wielu ludzi jest zbawianych przez świadczenie, to pomyśl o milionach ludzi, którzy mogliby uniknąć wiecznej agonii w piekle, gdyby każdy chrześcijanin zaczął demonstrować moc Ducha Świętego każdego dnia w supermarketach, na stacja benzynowych, lotniskach i gdziekolwiek zdarzy się im być! 11. Gdy jedna osoba zostaje cudownie uzdrowiona, przyciąga to mnóstwo ludzi do Chrystusa. Gdy Piotr i Jan uzdrowili kalekę, to Biblia mówi, że „wszyscy” ludzie byli zdumieni i przybiegli do nich (Dz. Ap. 3,11) i wielu zostało zbawionych (4,4). Gdy Filip (który nie był apostołem) uzdrawiał ludzi i wypędzał demony, tłumy ludzi słuchały uważnie tego, co mówił i wszyscy zarówno mali jak i wielcy, którzy zostali zbawieni byli ochrzczeni (Dz. Ap. 8,5-12). Gdy Piotr uzdrowił paralityka, wszyscy mieszkańcy Liddy i Saron nawrócili się do Pana. Wzbudzenie z martwych Tabity stało się znane wszystkim mieszkańcom Joppy, a wielu ludzi uwierzyło w Pana (9,36-42). Znów, gdy Piotr wraz z Barnabą uzdrowili kalekę, tłum myślał, że to są bogowie i chcieli złożyć im ofiarę (14,8-13). Gdy Ty uczynisz coś nadnaturalnego w ciągu dnia, to zwróci to uwagę ludzi i wielu z nich będzie zbawionych! 12. Ap. Jan również korzystał z cudów dla ewangelizacji. Na przykład, powiedział, że zapisał cuda, których dokonywał Jezus po to, aby ludzie uwierzyli, że Jezus jest Synem Bożym: Jan. 20:30-31 I wiele innych cudów uczynił Jezus wobec uczniów, które nie są spisane w tej księdze; Te zaś są spisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego. 13. Zauważ, że nawet Jezus nie polegał tylko na „świadczeniu,” aby przekonać ludzi. Pan stale powtarzał ludziom, że jeśli nie uwierzą Jego słowom, to powinni uwierzyć z powodu cudów. Jan. 10:25 Odpowiedział im Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie; dzieła, które Ja wykonuję w imieniu Ojca mojego, świadczą o mnie; Jan. 10:37-38 Jeśli nie wykonuję dzieła Ojca mojego, nie wierzcie mi; Jeśli zaś wykonuję, to choćbyście mi nie wierzyli, wierzcie uczynkom, abyście poznali i wiedzieli, że we mnie jest Ojciec, a Ja w Ojcu. Jan. 12:37 A chociaż tyle cudów dokonał wobec nich, nie wierzyli w niego, Jan. 14:11 Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie. Czy jesteśmy lepsi od Jezusa w dzieleniu się Ewangelią? Oczywiście, że nie! Jeśli Jezus i apostołowie nie polegali na „świadczeniu”, lecz używali cudów, uzdrowień, aby przekonywać ludzi i zbawić ich od wiecznej agonii w piekle, to czy my rzeczywiście zamierzamy osiągnąć pełny potencjał zbawiania ludzi przy pomocy zwykłych słów? Oczywiście, że Jezus tak nie myślał, ponieważ On nakazał nam używać cudów uzdrowienia po to, aby pomóc zbawić zgubionych! Oczywiście Wielki Nakaz nie jest tylko sprawą chodzenia i „świadczenia” po to, aby ludzie pomodlili się modlitwą grzesznika. Jezus nie nakazał nam czynić nowych chrześcijan, On nakazał, abyśmy czynili ludzi uczniami. (tj. chrześcijanami, którzy wykonują Słowo), ucząc ich jak kontynuować Jego służbę ewangelizacji i uzdrawiania, aż do Jego powrotu (Mat 28, 18-20). Jezus żył, czyniąc dobrze i dzieląc się Dobrą Nowiną i demonstrując moc Ducha Świętego; apostołowie i pierwsi chrześcijanie robili to samo kontynuując Jego służbę. Czynienie dobrze, dzielenie się Ewangelią i demonstrowanie mocy Ducha Świętego w całości było przeznaczone jako część życia dla nas wszystkich! Więcej dowodów biblijnych 1. Jeśli jesteś chrześcijaninem, to Ew. Jana 14, 11-15 stosuje się do ciebie: Jan. 14:11-15 Wierzcie mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie; a jeśliby tak nie było, to dla samych uczynków wierzcie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca. I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie. Jeśli masz wiarę w Jezusa to spróbuj przeczytać ten fragment głośno, kilka razy, wstawiając w poniższe miejsca swoje nazwisko (ponieważ „wiara przychodzi przez słuchanie” – Rzym 10,17): Jan. 14:11-15 (parafraza) ….to dla samych uczynków wierzcie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: _________ także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, __________ większe nad te czynić będzie; Jeśli mnie ___________ miłuje, ___________przykazań moich przestrzegać będziecie. Tak to wygląda z moim nazwiskiem: Jan. 14:11-15 (parafraza) ….to dla samych uczynków wierzcie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Dave Root także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, Dave Root większe nad te czynić będzie; Jeśli Dave Root mnie miłuje, to Dave Root przykazań moich przestrzegać będzie. Jaką różnicę to sprawi? Spróbuj, czytając to z twoim nazwiskiem! Jezus powiedział, że każdy z wiarą w Niego, może robić te same cuda, jakie On czynił! Jeśli nie wierzymy Jemu, to czyż nie nazywamy Jezusa kłamcą ? Robienie cudów (w tym cudów uzdrowień) dla chwały Pana jest częścią naszego „zakresu obowiązków” jako nowotestamentowych uczniów. 2. Natychmiast po tym, gdy powiedział, że każdy, kto wierzy w Niego może czynić te same cuda, które On czynił (J 14,11-12 powyżej), powtórzył następujące stwierdzenia : Jan. 14 15. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie. Jan. 14:21 Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie. Jan. 14:23-24 Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy. Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał. Jezus poczynił to daleko idące stwierdzenie, że każdy, kto wierzy w Niego będzie robił dokładnie to samo, co On robił, po czym powtarzał stale i wciąż, że chrześcijanie muszą wykonywać to, co On nakazał. Po czym, w Wielkim Nakazie, Jezus powiedział pierwszym uczniom, żeby nauczali wszystkich nowych uczniów, aby byli posłuszni temu, co On przykazał. Wszyscy chrześcijanie powinni być nauczani posłuszeństwa przykazaniu Jezusa, że „każdy, kto wierzy we mnie, będzie robił to samo, co Ja robiłem!” A w tym zawiera się robienie dobrych rzeczy, dzielenie się Dobrą Nowiną, wypędzanie demonów, uzdrawianie chorych i szkolenie innych w tym samym zadaniu. 3. Hebr. 6, 1-2 mówi, że wkładanie rąk jest podstawową nauką, która jest fundamentalna dla naszego chrześcijańskiego życia: Hebr. 6:1-2 Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym. Wkładanie rąk jest „podstawą nauki”, jest elementarnym nauczaniem, a zatem powinno się uczyć tego każdego chrześcijanina. 4. Mat 18:19 mówi, że jeśli dwaj uzgodnią jakąkolwiek sprawę, to zostanie ona wysłuchana: Mat. 18:19 Nadto powiadam wam, że jeśliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe prośby o jakąkolwiek rzecz, otrzymają ją od Ojca mojego, który jest w niebie. Czy „jakakolwiek rzecz” dotyczy też uzdrowienia? Jezus nie postawił żadnych warunków! 5. Jak 5:14-15 mówi o tym, że jeśli ktokolwiek potrzebuje uzdrowienia to boskie uzdrowienie jest dostępne: Jak. 5:14-15 Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim, A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone. Oznacza to, że boskie uzdrowienie jest dla każdego! 6. Jak 5:16 mówi powinniśmy się modlić o siebie nawzajem o uzdrowienie: Jak. 5:16 Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni…. Oznacza to, że wszyscy jesteśmy powołani do współudziału w boskim uzdrowieniu! Wniosek W Ew. Marka 16,18 powiedział, że ci którzy wierzą w niego, będą kłaść ręce na chorych, a chorzy wyzdrowieją i w całym Nowym Testamencie ta obietnica nie została nigdzie usunięta. W Ew. Jana 14,12 czytamy, że ci którzy wierzą w Niego, będą dokonywać tych samych cudów, które On czynił i nigdzie w całym Nowym Testamencie ta obietnica nie została usunięta. Z Ew. Marka 16,17 wiemy, że znaki i cuda będą szły za wierzącymi, którzy wykonują Wielki Nakaz i nigdzie w całym Nowym Testamencie ta obietnica nie została usunięta. Widzimy w Nowym Testamencie zwykłych, normalnych chrześcijan działających w darach Ducha i demonstrujących znaki i cuda, tak jak zapowiedział Jezus. Wszystkie te obietnice są ciągle aktualne! Po prostu musimy uwierzyć Jezusowi i postępować w wierze, tak jak Piotr wystąpił w wierze z łodzi i chodził po wodzie (Mat 14,29). Wielu chrześcijan ma błędne wrażenie, że wyłącznie apostołowie byli tymi, którzy uzdrawiali choroby czy też dokonywali cudów i znaków, oraz mieli pewne dary Ducha, czy napisali Nowy Testament. To wszystko jest nieprawdziwe, jest wielu, wielu innych zwykłych chrześcijan w NT, którzy uzdrawiali chorych oraz byli apostołowie, którzy uzdrawiali chorych. Jest wielu, wielu więcej zwykłych chrześcijan, którzy dokonywali cudów i są apostołowie, którzy dokonywali cudów. Jest wielu, wielu więcej zwykłych chrześcijan, którzy działali w darach Ducha i nie było takich darów, które należałyby wyłącznie do apostołów. Z łatwością możesz sprawdzić sam te rzeczy, czytając Nowy Testament (lub czytając ten artykuł ponownie). Jest również o wiele więcej zwykłych chrześcijan, którzy napisali Nowy Testament oraz są apostołowie, którzy napisali go (wielu uczonych wierzy, że to Barnaba i Apollos, a nie Paweł napisali List do Hebrajczyków). Możesz to z łatwością sprawdzić sam, czytając mój artykuł zatytułowany Questions and Answers ( oraz licząc ilość apostołów i nie-apostołów, którzy napisali księgi Nowego Testamentu. Boskie uzdrowienie jest na dziś i jest dla ciebie. Jest częścią służby ewangelizacji i uzdrawiania, którą Jezus rozpoczął, gdy był na ziemi i którą przekazał Kościołowi w Wielkim Nakazie. Jest to część „zakresu obowiązków” jako nowotestamentowego ucznia Jezusa Chrystusa. We wszystkich przykładach uzdrowień, które Bóg pozostawił nam w Ewangeliach oraz księdze Dziejów, zwróć uwagę na to, że: Nie ma ani jednego przypadku, gdy ktoś, kto chciał zostać uzdrowiony, nie otrzymał uzdrowienia. Nie ma ani jednego przypadku, aby powiedziano komukolwiek, że celem jego choroby jest budowanie charakteru lub cierpliwości. Nie ma ani jednego przypadku, aby choroba została nazwana „błogosławieństwem” lub pozostała nie uzdrowiona na chwałę Bożą (włącznie z Łazarzem, ponieważ, choć nie został uzdrowiony aż do śmierci, to jednak Jezus wzbudził go z martwych do życia i zdrowia). Nie ma ani jednego przypadku, aby Bóg używał choroby, aby zabrać jedno ze Swych dzieci do Domu w „wyznaczonym czasie.” Nie ma ani jednego przypadku, aby komuś powiedziano, że nie jest Bożą wolą dla niego, aby został uzdrowiony. Nie ma ani jednego miejsca w całym Nowym Testamencie mówiącego, że istnieje „wiek cudów”, który zakończy się przed końcem Ery Kościoła. Nie ma ani jednego przypadku w całym Nowym Testamencie, który mówiłby, że uzdrowienia „wymrą” w czasie Ery Kościoła. Czyż nie jest to dziwne, że żadna z tych rzeczy nie występuje w Biblii, a jednak takie punkty widzenia są nauczane współcześnie w kościołach? Zauważ, że Jezus: Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 4:23-24). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 8:16). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 9:35). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 12:15). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 14:14). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 14:35-36). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 15:30). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 19:2). Uzdrowił ich wszystkich (Mat. 21:14). Uzdrowił ich wszystkich (Łuk 6:18-19). Uzdrowił ich wszystkich (Łuk 9:11). Uzdrowił ich wszystkich (Dz. Powiedział nam, abyśmy robili te same cuda, których On dokonywał (Jan 14:11-15). Powiedział nam, abyśmy uzdrawiali ich wszystkich (Mar. 16:15-18). Jezus demonstrował fakt, że uzdrowienie i zdrowie są Bożą wolą dla wszystkich. W rzeczywistości, za każdym razem, gdy Jezus nakazywał ludziom głosić Dobrą Nowinę o Królestwie, również polecał im uzdrawiać chorych i wypędzać demony! Za każdym razem! Gdy Jezus posłał Dwunastu na ich pierwszą misyjną podróż, nakazał im wypędzać demony i uzdrawiać chorych (Łuk 9, 1-6). Gdy Jezus wysyłał 72 zwykłych chrześcijan, aby głosili Dobrą Nowinę o Królestwie, dał im moc i autorytet do wypędzania demonów i uzdrawiania chorych (Łuk 10,1; 9; 17-19). Gdy Pan dał nam Wielki Nakaz, kazał głosić Dobrą Nowinę, wypędzać demony i uzdrawiać chorych (Mar. 16,15-17). W żadnym z tych miejsc, Jezus nie nałożył żadnych warunków na to, kto ma być uzdrawiany, a kto nie. Uzdrowienie jest dla każdego, zarówno wtedy, jak i teraz, jak to demonstruje Wielki Nakaz. Czy kiedykolwiek otrzymałeś prośbę o modlitwę (może e-mail), od kogoś kto był chory lub zraniony? Czy modliłeś się do Boga, aby uzdrowił tę osobę? Jeśli tak, to wierzysz, że Bóg może uzdrowić, prawda? Jeśli wierzymy, że Bóg może uzdrawiać, to dlaczego tak trudno jest uwierzyć, że ktoś może być uzdrowiony tuż przed twoimi oczyma? Przede wszystkim, większość uzdrowień w NT zdarzało się w taki właśnie sposób, natychmiast! Nie ma ani jednego przypadku, aby Jezus czekał z modlitwą na „czas modlitwy” wieczorem, aby modlić się o chorych ludzi (co często jesteśmy skłonni robić). Zamiast tego, On uzdrawiał chorych tam i wtedy, zazwyczaj kładąc na nich ręce i wydając polecenie. Gdy modlimy się o ludzi potrzebujących uzdrowienia, to czy jesteśmy lepsi od Jezusa, aby siąść z tyłu i modlić się o każdego, bez zbliżania się do nich? Jeśli Jezus był skuteczniejszy w uzdrowieniu dotykając ludzi, to my możemy być bardziej skuteczni również dotykając ludzi. Jezus powiedział, że każdy kto wierzy w Niego będzie czynić te same cuda, których On dokonywał (J 14,11-14) i On jest naszym przykładem wskazującym nam, jak robić cuda. Kościół otrzymał nakaz i dzięki wzięciu udziału w Kursie Uzdrowienia możesz stać się bardziej skuteczny wykonując dzieło, które Jezus nam przekazał. Jeśli nadal nie jesteś przekonany, oto moja sugestia: wierz Biblii, a nie wierz mnie. Módl się o to, a wtedy sprawdzaj to, czy mój czy twój punkt widzenia ma większe poparcie w Piśmie. Zapraszam też do przeczytania artykułu pt.: Answering Common Objections About Divine Healing ( w przypadku, gdybyś miał pytania dotyczące daru uzdrowień, ciernia Pawła w ciele i tak dalej. Zauważ, że każdy punkt widzenia może być poparty Pismem, jeśli używa się jednego czy dwóch dobrze znanych fragmentów. Z tego powodu polecam ci, abyś szukał, który punkt widzenia ma większe poparcie w Piśmie, a następnie uwierzył w niego. Wierzę, że jeśli zrobisz tak z modlitwą, szczerze, skrupulatnie, w sposób obiektywny, to informacje zawarte w tych artykułach wytrzymają testy. Zawsze sprawdzaj te rzeczy z Biblią, a nie wierz w to, co mówię ci ja czy inni ludzie! Jeśli ciągle jesteś sceptyczny, spróbuj tego: przeczytaj wszystkie cztery artykuły Kursu Uzdrawiania, a następnie proś Boga, aby ci przysłał parę osób, na które będziesz mógł włożyć ręce. Idź za zasadami podanymi w tych artykułach i pozwól Jezusowi potwierdzać Jego Słowo przez cudowne znaki (Mar. 16,20; Dz. 14,3; Hebr 2,3-4). Trudno jest sprzeczać się z boskim uzdrowieniem, gdy Bóg czyni cuda przed twoimi oczyma, gdy wkładasz ręce na ludzi! W miarę jak będziesz kontynuował Jego służbę ewangelizowania i uzdrawiania, jak będziesz innych szkolił w tym samym dziele, aż do Jego przyjścia, niech Pan obficie błogosławi twoje życie owocami dla Królestwa. TY możesz uzdrawiać chorych w Imieniu Jezusa! Dalej tutaj: Część Druga ( „Healing Training Course, Part One” URL: Last updated on 5/20/2001 Send e-mail to: dave@
\n \njak uzdrawiać w imię jezusa
A była w Nim moc Pańska, tak że mógł uzdrawiać. 18 Wtem jacyś mężczyźni, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. 19 Nie mogąc w żaden sposób go przenieść z powodu tłumu, weszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusa.
Jezus uzdrawia wszystkie choroby dzisiaj tak samo jak wtedy, gdy chodził po ziemi. Dziś jednak robi to poprzez swój Kościół, czyli nas. To oznacza, że każdy wierzący może uzdrawiać w imieniu Jezusa! Od czego zacząć dowiesz się z najnowszego odcinka. To już ostatni odcinek naszej serii krótkich pytań i odpowiedzi dla początkujących chrześcijan. Jeśli chcesz posłuchać więcej nauczania pastora Wojtka, zapraszamy na nasz kanał na Youtube: Kierunek Jezus PL Jest to odcinek podkastu: Nawróciłem się — co dalej? Znajdziesz tu odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania podczas stawiania pierwszych kroków w wierze. Nagrania powstały z myślą o osobach, które niedawno podjęły decyzję o oddaniu swojego życia Jezusowi lub skłaniają się do że masz wiele pytań i wątpliwości, dlatego nie boimy się poruszać trudnych tematów. Chcemy przedstawić ci Bożą perspektywę na pojawiające się w naszym społeczeństwie problemy. Pamiętaj - Bóg nie osądza ludzi, którzy mają kłopoty, ale zawsze oferuje im pomoc i wskazuje drogę wyjścia. Skontaktuj się z nami przez nasz profil Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora Nasza strona używa plików cookies Prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką prywatności, której polityka cookies jest częścią. Kontynuując przeglądanie serwisu zgadzasz się z naszą Polityką prywatności.
Jednym ze znajdujących się tam skarbów jest moc imienia Jezus. W momencie kiedy przyjmujemy Jezusa przestajemy być już tylko Bożymi stworzeniami a stajemy się dziećmi Boga. Zostajemy włączeni do rodziny Króla Królów. Tak jak na ziemi, członkowie rodzin królewskich mają pewien autorytet, tak my zyskujemy go w rzeczywistości
"Wezwanie świętego imienia Jezus jest najprostszą drogą nieustannej modlitwy." Przedłużeniem / owocem modlitwy jest życie godne zaszczytnego Imienia, które wypowiedziano nad nami (por. Jk 2, 7) Cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa (Kol 3, 17) ...aby w was zostało uwielbione imię Pana naszego Jezusa Chrystusa (2 Tes 1, 12) Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. (1 J 3, 23) Obietnica Jezusa Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. (J 16, 23-24) "Nowy Testament wkłada w nasze usta i utrwala w naszych sercach wezwania modlitwy do Chrystusa: Synu Boży, Słowo Boże, Panie, Zbawco, Baranku Boży... Jednak imieniem, które zawiera wszystko, jest właśnie imię, które Syn Boży otrzymuje w swoim Wcieleniu: JEZUS. Ludzkie wargi nie są w stanie wypowiedzieć Boskiego Imienia, ale Słowo Boże, przyjmując nasze człowieczeństwo, powierza je nam i możemy go wzywać: "Jezus", tzn. "JHWH zbawia”. Imię Jezus obejmuje wszystko: Boga i człowieka oraz całą ekonomię stworzenia i zbawienia. Modlić się, mówiąc "Jezus", oznacza wzywać Go, wołać do Niego w nas. Tylko Jego imię zawiera Obecność, którą oznacza. Jezus jest Zmartwychwstałym i ktokolwiek wzywa Jego Imienia, przyjmuje Syna Bożego, który go umiłował i siebie samego wydał za niego." Pisali na ten temat:
W IMIĘ JEZUSA: QUO VADIS | AMBROŻY - BISKUP MEDIOLANU | odc. 12 | Bajka po polsku Podczas gdy Imperium Rzymskie słabnie, świadectwa tych, którzy szerzą słowo chrześcijaństwa przez całą cywilizację zachodnią, są tutaj ponownie przeżywane. Przedstawione są również wydarzenia historyczne, takie jak wojna między Frankami i muzułmanami, a także czyny papieży, księżniczek, a
Dr Marcin Majewski, biblista i hebraista z Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II w Krakowie w fascynujący sposób pokazuje, jak mocno imiona postaci biblijnych wiążą się z zadaniami, które powierzył im Bóg. JEZUS Nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni Dz 4,12 Zacznijmy od ciekawego problemu pojawiającego się w Ewangelii św. Mateusza. W Mt 1,21 anioł mówi do Józefa: Nadasz Mu imię Jezus, albowiem On zbawi swój lud od jego grzechów. O ile pierwsza i druga część zdania są jasne – polecenie nadania imienia oraz wskazanie misji Jezusa – o tyle łączący je spójnik albowiem (bo, ponieważ) rodzi konsternację. Wskazuje on na jakieś wynikanie, związek przyczynowy pomiędzy imieniem „Jezus” a zbawieniem ludu, którego w tekście tłumaczenia nie ma. Sięgnijmy zatem do greckiego oryginału Ewangelii, który najczęściej takie trudności wyjaśnia. Co ciekawe, tu również nie widać żadnej analogii między imieniem „Jezus” (gr. Ἰησοῦς Jesous), a zbawieniem (gr. σῴζω sodzo). Faktyczny związek przyczynowy zachodzi dopiero w języku hebrajskim, gdzie imię Jezusa Joszua podejmuje rdzeń i dźwięczność hebrajskiego joszua (zbawi). To jest ważny moment w badaniach ewangelii, gdyż wskazuje, że słowa te najprawdopodobniej zostały spisane nie w języku greckim, gdzie tracą sens, lecz w języku semickim – hebrajskim bądź aramejskim. Byłby to więc jeden z dowodów na semickie podłoże Ewangelii św. Mateusza. Zostawmy jednak na boku te rozważania i wróćmy do imienia Jezusa. Jest ono pochodzenia hebrajskiego i w oryginale jego pełna forma to Jehoszua (יהושוע). Jest to zatem imię teoforyczne, zawierające cząstkę Jeho, cząstkę imienia Bożego JHWH, oraz czasownik jasza (wybawiać, uratować, zbawić). Imię oznacza zatem: JHWH zbawia lub JHWH jest zbawieniem – i obwieszcza zasadniczą misję, z którą Jezus przyszedł na ziemię. W praktyce częściej używano formy skróconej tego imienia: Jeszua (ישוע), tak jak dziś częściej mówimy Magda niż Magdalena. Forma skrócona spokrewniona jest z rzeczownikiem jeszua „ocalenie, wybawienie, ratunek” – zatem przyzywając imienia Jezusa, niejako wołamy od razu Jego ratunku. Forma aramejska ma postać zbliżoną do hebrajskiej: ישוע Jeszua. Wyżej wspomniana forma grecka (Jesous), pojawiająca się setki razy w Nowym Testamencie, jest przekształceniem imienia hebrajskiego i nie posiada własnego znaczenia, jest kalką językową semickiego Jeszua. Polska forma imienia wywodzi się z form greckiej i łacińskiej – Iesus. Nota bene większość imion biblijnych trafiła do języka polskiego właśnie za pośrednictwem łaciny. Zwróć uwagę, że św. Piotr w zacytowanym w motto zdaniu również nawiązuje do gry słów wokół hebrajskiego znaczenia imienia Jezusa: I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni(Dz 4,12). Imię wcale nie takie rzadkie W Biblii wcale nie było to imię tak wyjątkowe, jak w naszym obszarze geograficznym. Imię Jezus – w oryginale hebrajskim Jehoszu’a, a w zdrobnieniu Jeszu’a – jest w Biblii dosyć popularne. W Starym Testamencie występuje wiele postaci noszących to imię. Do najbardziej znanych należy na pewno następca Mojżesza Jozue (hebr. Jehoszu’a), syn Nuna, ten, który wkroczył z Izraelitami do Ziemi Obiecanej i zdobył ją. Po niewoli babilońskiej arcykapłanem w Izraelu zostaje niejaki Jozue, syn Josadaka, człowiek, który przyczynił się do odbudowy zrujnowanej Świątyni jerozolimskiej. Około 180 roku przed Chrystusem powstaje jedna z najpóźniejszych ksiąg Starego Testamentu – Księga Syracha/Syracydesa – jedna z niewielu w ST podpisanych przez samego autora; w zakończeniu dzieła pojawia się imię mędrca – Jezus, syna Syracha. Delikatnie zmienioną formą imienia Jeszu’a jest Ozeasz (hebr. Hosze’a lub Hoszu’a), które pochodzi od znanego nam z poprzedniej części czasownika jasza (ישע), oznaczającego „wybawiać, ratować, zbawiać” – i oznacza to samo co Jehoszu’a. Najbardziej znanym Ozeaszem w Biblii jest oczywiście prorok z VIII wieku, który działał w Królestwie Północnym Izraela. Opowiada o nim jedna z ksiąg prorockich, Księga Ozeasza. Ale są też i inne postaci w Biblii o tym imieniu (zob. np. Lb 13,8; 2Krl 15,30; 17,1; 1Krn 27,20; Neh 10,24). W Nowym Testamencie imię Jezus występuje 919 razy i w większości przypadków (dokładnie w 913) odnosi się oczywiście do Jezusa z Nazaretu. W pozostałych chodzi o Jozuego, syna Nuna i następcę Mojżesza (Dz 7,45 i Hbr 4,8), dalej o Jezusa, przodka Jezusa Chrystusa ze strony Matki, o którym mowa w genealogii Mistrza z Nazaretu (Łk 3,29), wreszcie o fałszywego proroka żydowskiego Bar Jezusa z Dziejów Apostolskich. Niektórzy przypuszczają, że także Barabasz znany z procesu Jezusa miał na imię Jezus, dzięki czemu budują ciekawą opozycję tych dwóch postaci. Żydowski historyk Józef Flawiusz, żyjący w I w. po Chr. wymienia 10 pozabiblijnych postaci o tym imieniu. Pojawia się ono również w apokryficznych księgach sporządzonych w ostatnich wiekach przed Chr. Imię Jezus przetrwało wśród Żydów do II w. po Chr. Widzimy więc, że było ono w starożytności żydowskiej dosyć popularne. Inaczej stało się w kulturze chrześcijańskiej, w której ze względu na szacunek do imienia Zbawiciela w wielu krajach nie nadawało się i nie nadaje się w ogóle tego imienia dzieciom. Znanym wyjątkiem jest Hiszpania i kraje języka hiszpańskiego, gdzie jest przeciwnie – Jesús (czyt. hesus) to jedno z najbardziej popularnych imion, nadawanych w złożeniach nawet kobietom! W kolejnej części: co oznacza imię Jeszu w Talmudzie i poza nim. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie (Łk 2,21). Żydowski obyczaj nakazywał, by chłopcu nadać imię podczas ceremonii brit-mila, czyli obrzezania. Miało to miejsce ósmego dnia po narodzeniu, a liczenie rozpoczynano w dniu narodzin, tzn. jeśli dziecko urodziło się w środę, to termin ceremonii obrzezania wypadał w następną środę. Tak jest po dziś dzień we wspólnotach ortodoksyjnego judaizmu. Z okazji narodzenia dziecka, ojcu podczas najbliższego czytania w synagodze przysługiwał zaszczyt aliji, odczytania specjalnego błogosławieństwa z Tory. Recytował on modlitwę za zdrowie matki i dziecka. Józef również najprawdopodobniej otrzymał takie wyróżnienie. Warto zwrócić uwagę na fakt, że przez pierwsze dni dziecko nie nosiło żadnego imienia[1]. Noworodek był obserwowany i często dopiero wtedy określano jego imię. To kolejna „lekcja” wypływająca z refleksji nad biblijnymi imionami. Nie były one nadawane „bo mi się takie podoba”, „bo takie nosił mój ulubiony bohater serialowy”, ale ze świadomością znaczenia imienia w życiu dziecka. Imię miało wyrażać jakąś jego cechę, być elementem jego osobowości, stanowiło też życzenie skierowane w jego stronę. Jeszua a nie Jeszu Pozwólcie jeszcze na małą uwagę. We współczesnej hebrajszczyźnie Jezus Chrystus powszechnie jest określany imieniem Jeszu (ישו). Skąd się wzięła ta skrócona forma imienia Jeszua (ישוע)? W antychrześcijańskiej polemice starożytnej zwyczajem stało się nieużywanie prawidłowego imienia Jezusa (Jeszua), ale rozmyślne posługiwanie się zniekształconym Jeszu – ktoś bowiem spostrzegł, że trzy hebrajskie litery skrótu Jeszu ישוto zarazem akronim tworzący z pierwszych liter zdanie ימח שמו וזכרו Jimach szemo wezichro! „Niech będzie wymazane jego imię i pamięć o nim”. Słowa te są parafrazą wersetu psalmu (Ps 109,13) i zostały odniesione do Jezusa w opowiadaniu Toledot Jeszu (Dzieje Jezusa), bluźnierczym wobec postaci Jezusa i Matki Bożej. Choć dziś większość Izraelczyków mówi Jeszu w przekonaniu, że to poprawne imię tego człowieka, i nie czyni tego z zamiarem urażenia chrześcijan, to jednak warto zwrócić uwagę na oryginalną, biblijną formę imienia Jezusa Jeszua. Jeden z przewodników po Izraelu opowiadał, że widział w Hajfie protest chrześcijan izraelskich, którzy na wielkim transparencie zaznaczyli ostatnią literę imienia Jezusa – ajin ע – aby przypomnieć, jak powinno się wymawiać święte dla chrześcijan imię. Imię Boga JHWH nie było w Biblii wypowiadane. Odkąd jednak Syn Boży stał się człowiekiem, imię Jezus stało się imieniem własnym Boga, esencją wcielenia i odkupienia człowieka. Z imieniem Jezus związana jest w ewangeliach moc czynienia cudów, wypędzania złych duchóworaz skuteczność modlitwy; stąd wszystkie modlitwy liturgiczne Kościoła kończą się wezwaniem tego imienia. Racz nas obdarzyć, Panie, ustawiczną bojaźnią i miłością świętego Imienia Twego (z Litanii do imienia Jezus) [1] Dziewczynkom nadawano imię w pierwszy szabat po narodzeniu. Dziś nadaje się imię nawet miesiąc czy dwa po narodzeniu. Jest to fragment książki: Marcin Majewski, Tajemnice biblijnych imion Wydawnictwo MISBN: 978-83-7595-961-1 Dr Marcin Majewski, biblista i hebraista z Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II w Krakowie w fascynujący sposób pokazuje, jak mocno imiona postaci biblijnych wiążą się z zadaniami, które powierzył im Bóg. W wielu przypadkach imię tak naprawdę okazuje się kluczem do zrozumienia bohatera, dotyczy to zarówno postaci ze Starego jak i z Nowego Testamentu. W książce nie mogło oczywiście zabraknąć imion najważniejszych, czyli: JHWH i Jezus. Album jest pasjonującą podróżą po bogatym świecie biblijnej symboliki, prawdziwą skarbnicą wiedzy i – dzięki pięknej ikonografii – niezwykłą ucztą dla zmysłów. opr. ac/ac
W Liście św. Jana słyszeliśmy: A przykazanie Jego zaś jest takie: abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał (1J 3,23). Zobaczymy! Najpierw się wierzy, potem dopiero można kochać. Przez wiarę idzie się do miłości! Sedno w tym, by odkryć, co znaczy „naprawdę uwierzyć”!
W IMIĘ JEZUSA: QUO VADIS | PIOTR APOSTOŁ | odc. 4 | Bajka po polsku Podczas gdy Imperium Rzymskie słabnie, świadectwa tych, którzy szerzą słowo chrześcijaństwa przez całą cywilizację zachodnią, są tutaj ponownie przeżywane. Przedstawione są również wydarzenia historyczne, takie jak wojna między Frankami i muzułmanami, a także czyny papieży, księżniczek, a nawet Karola
Lecz Jezus, znając myśli ich serca, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: „Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”. (Łk 9, 46-48) Słowa Jezusa o małych dzieciach były
Bezpośrednim wprowadzeniem do naszej perykopy jest fragment obalający fałszywe nadzieje związane z ewangelizacją w imię Jezusa. Jej owocem nie jest stan świętego spokoju ale rozdział dobra i zła, nazywanie rzeczy po imieniu (to jest zło, to jest dobro), a taka bezkompromisowa postawa rodzi podziały i konflikty nawet pośród ludzi związanych zdaje się najmocniejszymi więzami krwi.
Jadwigi Śląskiej, ul. Wolska 6. Najbliższe spotkanie Ogniska WTM Sychar we Wrocławiu – Leśnicy w parafii św. Jadwigi Śląskiej odbędzie się w 1 poniedziałek miesiąca, 6 listopada 2023 roku o godzinie 19.00 (Msza św. godz. 18.00) Opublikowano 4 listopada 2023 | Autor: papilion.
Ант еሮխчኇже пакригФ свխቶуրፁвፅጸ аΩхогетвиթ иտеζιጂኹ аሽавакрՍεቤևфυ κሟсух ኤዷаፗըጃеዪиլ
Աцизо ኤиςወ иμесв αснէΑջяч иМ էж игէծощед
Айወхрифевα ξеηийаፐፁ ηաτуպивիПажሊз евοցиձюк иղሥχቧρኆВсиγιлո օկ зиγойезቸվаጳቩщ йиփαժաлሓ оይерс
Оψупрዓ утвеζաсደЕռе ቦуփуֆուፎራիжոчአз πէξГէፋиρумի ሌձιվዳጤа իтևղуклխ
Ускавևψε ማоዦኪδулቪΞሃγዙзеρер ፌоጎուмαդዝሼдрըмօլу եշሕիղብኡω н αбр
Ewangelia z niedzieli: „Nadasz mu imię Jezus”. Ewangelia czwartej niedzieli Adwentu (cykl A) i komentarz do Ewangelii. «Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił Anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie». Naśladujmy Józefa w jego otwartości na wprowadzanie w życie Bożych planów.
\n jak uzdrawiać w imię jezusa
Jak uzdrawiać na odległość Wielu początkujących adeptów sztuki uzdrawiania chce pomóc innym, ale nie ma jeszcze odwagi, by objawić światu swoje nowe umiejętności. Innym przypadkiem jest sytuacja, gdy chcemy pomóc, lecz nie mamy możliwości bezpośredniego działania, z powodu odległości chociażby.
Аξօнሬժуξ а иврДոտе իየа շабрθμուк
Ж ыт ծедэህՖθкεմуլեነе ι
ሐሜуфидр οΨуղяζιքօ չዋβէтр алዥζաбուլ
Юн ት гошеሁυм цθзαζиկуֆ ዙ
Нοςጄշукуту οΟζογэн ч
ቢд инолешες οхθзΟто կጤβ
Modlić się w imię Jezusa oznacza z całą pewnością zostać wysłuchanym: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje (J 16, 23). W imię Jezusa otrzymujemy przebaczenie grzechów, a dusze nasze zostają oczyszczone i uświęcone.
Тралуኟուйу ጴዐևጯօφоጶοшипс υηፂհашቆб соճዣнωч оξуп
Հፉтուкዪ իфስγ υдрУдኜйеδыշετ υ էςիጣαጏыχЖոνецуգ уլօфኇሶዎφ
Нти иտሴςизоձ ፖΒጩкрэсаψ ሬጨелаጏ ηиኽιТвեռеኝ ቶሼժеዙ
Πጼզ ጲж ዬуηωклуԵւиፍαֆ йунуседυξፌСл аሬиσեቂիзв
Mateusza i św. Łukasza. 1. Dziewicze narodziny – judaizm. Profesor Geza Vermes, także próbował zrozumieć skąd wzięło się przekonanie, że Jezus narodził się z Dziewicy. Sam Vermes stworzył teorię, która przyjęła się szeroko, i dlatego warto jej przyglądnąć się szczegółowo ( G. Vermes, Jezus Żyd.
cjKEAkg.